|
|
|||||
|
Zamknij

~20-07-2010; 16:07
Komputer nie zastąpi myślenia...
Oglądając poniższy film doznaliśmy lekkiego szoku. Nie tylko ze względu na wypadek z udziałem motocyklisty, ale raczej na okoliczności z nim związane.
Wypadek ten zdarzył się podczas pokazu systemu mającego ostrzegać bikera przed kolizją drogową. Urządzenie zamontowane na kasku miało przekazywać za pomocą czujników informacje dotyczące zagrożenia na drodze, a zwłaszcza uprzedzać o nadjeżdżających autach i przekazywać je kierowcy.
Niestety próba się nie powiodła. Kierowca motocykla nie upewnił się o możliwości włączenia się do ruchu i został staranowany przez nadjeżdżający samochód dostawczy.
Taki "ostrzegacz" byłby całkiem przydatnym wynalazkiem... gdyby istniał. Urządzenie zostało ponoć zaprojektowane przez inżynierów z firmy TFKL. Problem w tym, że wpisując ten skrót w największej wyszukiwarce internetowej... niczego konkretnego nie znajdujemy. Żadnych wiadomości o firmie, o projekcie ostrzegającym przed wypadkiem, ani o ofercie.
Czy jest to zatem fotomontaż w formie średnio smacznego żartu? Tak myślę, choć jeśli ten film nie jest jednak dziełem speców od efektów specjalnych, mamy nadzieję że bohaterowi filmu nic poważnego się nie stało i szybko wróci do pełni zdrowia. A firma-krzak niech jak najszybciej dołączy funkcję "ostrzeganie przed wjazdem w tyłek"...
Tomek "Zimek" Zimiński
źródło: Bikers.pl
Niestety próba się nie powiodła. Kierowca motocykla nie upewnił się o możliwości włączenia się do ruchu i został staranowany przez nadjeżdżający samochód dostawczy.
Taki "ostrzegacz" byłby całkiem przydatnym wynalazkiem... gdyby istniał. Urządzenie zostało ponoć zaprojektowane przez inżynierów z firmy TFKL. Problem w tym, że wpisując ten skrót w największej wyszukiwarce internetowej... niczego konkretnego nie znajdujemy. Żadnych wiadomości o firmie, o projekcie ostrzegającym przed wypadkiem, ani o ofercie.
Czy jest to zatem fotomontaż w formie średnio smacznego żartu? Tak myślę, choć jeśli ten film nie jest jednak dziełem speców od efektów specjalnych, mamy nadzieję że bohaterowi filmu nic poważnego się nie stało i szybko wróci do pełni zdrowia. A firma-krzak niech jak najszybciej dołączy funkcję "ostrzeganie przed wjazdem w tyłek"...
Tomek "Zimek" Zimiński
źródło: Bikers.pl
|
|||||||||||||||
|
|||||||||||||||
|
|
|
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Bikers.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli którykolwiek z komentarzy zamieszczonych na forum łamie prawo zawiadom nas o tym |
reklama
reklama


Drukuj stronę
Wyślij link
Zgłoś błąd



