|
|
|||||
|
Zamknij

~28-07-2010; 11:50
Zgadnijcie, co Putin robił na Ukrainie...
Niegdyś prezydent Rosji, obecnie premier, a chyba już na zawsze ważna i niezwykle wpływowa postać Kremla. Władimir Putin, jak się okazuje, może w zależności od sytuacji dodatkowo "utwardzać" swój wizerunek.
Z gołą klatą jeździ konno, poluje, trenuje sztuki walki, porusza się często swoją bezkompromisową terenówką. Premier Rosji lubi hardcore, lubi ukazywać siebie jako twardziela i w sumie nie wątpimy, że tak jest w rzeczywistości. Facet trzęsie sporym kawałkiem świata i ma wpływ na wiele spraw, które mają miejsce w polityce, ale nie tylko.
Podczas odwiedzin na imprezie motocyklowej na Ukrainie Putin prowadził kolumnę motocyklistów. I to bez kasku. Trzeba przyznać, że trajka zrobiona na bazie Harleya-Davidsona trochę jednak do tego polityka nie pasuje. Powinien on raczej jeździć czymś w stylu power cruiser. Ale każdy ma to co lubi, albo na co go stać. Putina stać na każdy motocykl, więc najwyraźniej ten po prostu lubi.
I jeszcze jedno; Putina można lubić lub nie, zgadzać się z jego działaniami czy nawet tokiem myślenia lub nie, ale wszyscy chyba zgodnie przyznają, że facet ma jaja. Ja też nie jestem wyznawcą (to delikatne stwierdzenie) sowieckiej, radzieckiej czy rosyjskiej polityki ale muszę przyznać, że trochę takich "twardych" cech chciałbym zobaczyć u naszych subtelnych i politycznie poprawnych polityków z wysokich szczebli...




Tomek "Zimek" Zimiński
źródło: Bikers.pl
Podczas odwiedzin na imprezie motocyklowej na Ukrainie Putin prowadził kolumnę motocyklistów. I to bez kasku. Trzeba przyznać, że trajka zrobiona na bazie Harleya-Davidsona trochę jednak do tego polityka nie pasuje. Powinien on raczej jeździć czymś w stylu power cruiser. Ale każdy ma to co lubi, albo na co go stać. Putina stać na każdy motocykl, więc najwyraźniej ten po prostu lubi.
I jeszcze jedno; Putina można lubić lub nie, zgadzać się z jego działaniami czy nawet tokiem myślenia lub nie, ale wszyscy chyba zgodnie przyznają, że facet ma jaja. Ja też nie jestem wyznawcą (to delikatne stwierdzenie) sowieckiej, radzieckiej czy rosyjskiej polityki ale muszę przyznać, że trochę takich "twardych" cech chciałbym zobaczyć u naszych subtelnych i politycznie poprawnych polityków z wysokich szczebli...



Tomek "Zimek" Zimiński
źródło: Bikers.pl
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Bikers.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli którykolwiek z komentarzy zamieszczonych na forum łamie prawo zawiadom nas o tym |
reklama
reklama


Drukuj stronę
Wyślij link
Zgłoś błąd



