�roda, 17 Lipiec 2019 r. Aleksego, Bogdana
Pogoda: Mazowieckie temp. -5 °C ciśn. 1024 hpa
Skuter laska
~13-09-2010; 16:41

Pokaż mi swój sprzęt, a powiem Ci kim jesteś

Co widzi człowiek, gdy idąc chodnikiem lub jadąc ulicą mija go skuterzysta? No cóż, najprawdopodobniej człowieka na skuterze. A jak myślicie, co widzi motocyklista, gdy mija człowieka jadącego na skuterze? I tu zaczyna się historia…
Wszystko rozpoczęło się, gdy pewnego dnia postanowiłam odwiedzić dawno nie widzianych znajomych. Jak zawsze w miłym towarzystwie, czas szybko płynie. Nadszedł czas powrotu do domu, a jako że chwilowo musiałam się obejść bez mojego motocykla, znajomy zaproponował podwózkę na stację i tak oto mknęliśmy przez miasto. Za każdym razem, gdy stawaliśmy na światłach ucinaliśmy sobie miłą pogawędkę.

Zbliżaliśmy się do PKP, gdy sygnalizacja znów nas zatrzymała. Znajomy krzyknął mi do ucha: „Ooo, siemens!” Rozejrzałam się w poszukiwaniu tego, co nazwał „siemensem”. Na pasie obok stał skuter. Zdążyłam zapytać dlaczego simens, na co znajomy odkrzyknął, że na skutery mówi się też „nokie”.

Czyli motocyklista nie widzi na skuterze człowieka, lecz wielką "komórę"?! Dlaczego właśnie tak? Płonęłam z ciekawości, żeby się tego dowiedzieć i gdy tylko zaparkowaliśmy, zarzuciłam kolegę stosem pytań. Stwierdził, że te nazwy od jakiegoś czasu są w obiegu i tak się jakoś przyjęły.

Zaczęłam się zastanawiać nad ukrytym znaczeniem tych nazw, bo to że są śmieszne to jedno, ale z drugiej strony odniosłam wrażenie, że są też trochę obraźliwe. Czy słusznie?

Skuterzyści kojarzą się z czymś małym i upierdliwym, co może brzęczeć i brzęczeć bez końca. Jak natrętny dzwonek telefonu komórkowego są wszędzie. Nie trzeba być zatem wielkim filozofem, by dojść do tego wnosku. Skutery, tak jak telefony komórkowe, stały się powszechne. Myślę, że to porównanie w tym przypadku trafne.

Skutery masowo zalewają nasze ulice. Na pewno przyczynia niska cena oraz wszechobecna dostępność tych jednośladów. Niektóre można już kupić w supermarketach za równowartość miesięcznej pensji pełnoetatowego pracownika baru typu fast food. Prawo jazdy nie jest wymagane, więc każdy może na takim skuterku zasuwać. Przekłada się to niestety na umiejętności poruszania na drodze, które najczęściej są żadne. Za to animuszu skuterowcy mają więcej niż niejeden zawodnik motocyklowy.

poprzednia 1 2 następna

 
Dodaj do: Drukuj stronę Wyślij link Zgłoś błąd  
  Dodaj swój komentarz  

0 komentarzy

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Bikers.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli którykolwiek z komentarzy zamieszczonych na forum łamie prawo zawiadom nas o tym